Browsing Category

Sycylia

Sycylia

Co warto zobaczyć na Sycylii

Jak można zauważyć, my pasjonujemy się głównie w zwiedzaniu plaż i miejsc z pięknymi widokami, nie jesteśmy fanami kościołów, czy muzeów, dlatego takich treści będzie zdecydowanie mniej na tym blogu. Jednak oprócz miejsc, które już opisałam jest jeszcze coś o czym warto wspomnieć.

Schody Tureckie Scala dei Turchi

Znajdują się niedaleko miejscowości Agrigento. Jadąc z Castellammare należy się kierować właśnie na to miasto. Słynne schody powstały z erozji białych skał marglu, tworząc wgłębienia. Skała sięga momentami nawet 90 metrów. Nazwa pochodzi od ich charakterystycznego kształtu przypominającego schody oraz wykorzystania przez tureckich najeźdźców, którzy w średniowieczu znajdowali w nich schronienie. Dziś stały się niezłą atrakcją turystyczną. My mieliśmy nawet okazję zaobserwować tam sesje ślubną.

Valle dei Templi (Dolina Świątyń) w Agrigento

Planując wycieczkę na schody tureckie i będąc na południu wyspy, warto wstąpić do Doliny Świątyń.

Wstęp jest płatny. Dla osoby dorosłej 12 euro, dla studentów 7 euro. Obok znajduje się parking płatny 5 euro.

Można się zastanawiać dlaczego są to greckie świątynie skoro jesteśmy we Włoszech. Wynika to z kolonii greckich, które mieściły się w południowej części Włoch. W 1997 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Możemy tam zobaczyć ruiny doryckich świątyń m.in  Świątynia Concordii, Świątynia Junony, Świątynia Zeusa Olimpijskiego i inne. Możemy również zobaczyć rzeźbę „Icar” autora polskiego pochodzenia Igora Mitoraja oraz muzeum archeologiczne. My nie mieliśmy tam zbyt wiele czasu, ponieważ chcieliśmy zdążyć przed zachodem słońca na schody tureckie. Poniżej to co zdążyliśmy zobaczyć 🙂

Sycylia

Rezerwat Zingaro

Jest to zdecydowanie miejsce, które trzeba zobaczyć będąc na Sycylii i koniecznie poświęcić na to cały dzień. Zachwyca urokliwymi plażyczkami oraz bujną roślinnością. Należy pamiętać, że wszędzie musimy dojść o własnych nogach. Jest to miejsce bez tandetnych straganów, sklepów, czy ludzi biegających po plaży z kokosami- sama natura. Na szlaku możemy zauważyć stare domki, kiedyś były to przetwornie tuńczyka, dziś pełnią funkcję muzeów.

Na początek garść praktycznych informacji:

  • Rezerwat jest czynny między 7-20
  • Bilet wstępu kosztuje 5 euro
  • Konieczne jest wygodne obuwie
  • Warto zabrać buty do wody-plaże są kamieniste
  • Nie ma żadnych sklepów na terenie rezerwatu, należy samodzielnie wyposażyć się w dużą ilość wody i jedzenia
  • Dojazd jest możliwy tylko i wyłącznie autem, lub zorganizowaną wycieczką
  • Dojechać możemy od dwóch stron- Scopello (nasz wybór) oraz San Vito Lo Capo, pomiędzy nie ma żadnej drogi dojazdowej
  • Parkingi są darmowe i mają dużą ilość wolnych miejsc
  • Jeżeli ktoś kocha góry może pokusić się na zdobycie najwyższego szczytu rezerwatu Monte Speziale 913 m.n.p.m.
  • Rezerwat posiada dwie trasy piesze – jedna prowadząca w góry, jej długość to ok 15-20 km,  druga- wzdłuż linii brzegowej-12km
  • Na wejściu dostajemy mapę Rezerwatu

Przemiły Pan na wejściu polecił najlepsze według niego plaże. Zaznaczył nam miejsca z toaletą (trzy na całej trasie, tylko przy wejściach) oraz podał szacunkowy czas przejścia całej trasy oraz poszczególnych odcinków między zatokami.

Od strony Scopello nazwy wszystkich plaż:

  1. Cala Capreira
  2. Cala del Varo
  3. Cala della Disa
  4. Cala Berretta
  5. Cala Marinella
  6. Cala dell’Uzzo
  7. Cala Tonnarella dell’Uzzo

 

Plaże w Rezerwacie są przepiękne, czysta lazurowa woda, mnóstwo rybek-coś dla miłośników nurkowania, chociaż dopływają bardzo blisko brzegu, także gołym okiem również można je dostrzec. Po drodze można zajrzeć do wielu jaskiń, między innymi największej- Grotta dell’Uzzo. Przez to, że ukształtowanie terenu jest bardzo zróżnicowane trasa, co chwilę zachwyca piękną przyrodą pozwalając rozkoszować się cudownymi widokami. Z resztą wszystko możecie zobaczyć na zdjęciach i poddać samodzielnej ocenie, czy warto. Ja osobiście bardzo polecam i podziwiam wszystkich rodziców, którzy tą trasę pokonali z dzieckiem na plecach, a zobaczycie, że trasa nie należy do najprostszych. 

                                 Cala Capreira

 

  Cala della Disa

            Cala Berretta

Grotta dell’Uzzo

Cala dell’Uzzo

nieoczekiwany przybysz w Cala dell’Uzzo

Cala dell’Uzzo z góry

Do ostatniej plaży Cala Tonnarella dell’Uzzo już niestety nie zdążyliśmy dotrzeć 🙁

 

Sycylia

Najpiękniejsze plaże na Sycylii

Scopello i okoliczne plaże

Plaża znajduje się kilka minut drogi z miasta Castellammare del Golfo, dojechać tam najłatwiej samochodem. Nieopodal plaży znajduje się płatny parking – koszt parkingu to 5 euro.

Tonnara di Scopello czynna jest cały tydzień od 9:00-19:00, koszt wejścia na plażę to 5 euro, a szczerze mówiąc ciężko ją nazwać plażą. Jest to mały, betonowy kawałek terenu z mnóstwem leżaków.

Kiedy plaża jest przepełniona właściciele parkingu informują o tym przy wjeździe i proponują transport na pobliskie 3 plaże, które również bardzo szybko się zapełniają. Skorzystaliśmy z tej opcji i początkowo wybraliśmy się na maleńką kamienistą plażę. Maleńka plaża jest bardzo urokliwa, jednak wejście do morza było pełne wielkich kamieni, dodatkowo tego dnia morze było wzburzone i bardzo ciężko było wejść do wody- szczególnie jak się nie zabrało butów 🙂

 

Po jakiś 2 godzinach zdecydowaliśmy się spróbować szczęścia i wrócić na docelową plażę (tak, też sugerował nam pracownik parkingu). Było tam już faktycznie znacznie mniej ludzi, jednak plaża sama w sobie mnie rozczarowała. Pięknych skał zanurzonych w wodzie z niej praktycznie nie widać, należy, albo wypłynąć kawałek, albo podejść na cypel, na którym wszyscy plażowicze robią sobie zdjęcia. W budynku znajduje się toaleta oraz automat z napojami bądź lodami. Wiedzieliśmy, że musimy to miejsce zobaczyć jednak zachwyciło mnie bardziej z góry, niż z poziomu plaży.

Zdecydowanie polecam się tam wybrać, jeżeli nie na plażowanie, to chociaż zobaczyć te cuda natury, warto również przejść się do maleńkiego miasteczka Scopello, które jest niezwykle klimatyczne.

San Vito Lo Capo

 

Plaża w San Vito lo Capo jest cudowna! Oczywiście zgadzam się ze wszystkimi opiniami, że jest bardzo tłoczna, ogromnie skomercjalizowana i byłaby o niebo piękniejsza bez tego lasu leżaków burzących cały krajobraz, jednak mimo wszystko przypadła mi do gustu. Woda ma przepiękny kolor, była cieplutka i widok tych skał…  zdecydowanie skradła moje serce.

Problemem dla osób dojeżdżających autem może być parking w San Vito Lo Capo… Należy zwrócić szczególną uwagę na linie namalowane na drogach. Żółte- oznaczają miejsca dla osób niepełnosprawnych i jest ich zdecydowanie najwięcej, oczywiście większość pustych.. Należy więc szukać miejsc oznaczonych niebieskimi liniami- było to dla nas strasznie kłopotliwe, traciłam już nadzieję na znalezienie czegokolwiek. Wyszukiwaliśmy w internecie prywatne parkingi, jeden w końcu udało nam się znaleźć.

Polecam Wam ten parking:

Koszt parkingu to 5 euro do 19:00, my zostaliśmy jeszcze na wieczór w San Vito, więc dopłaciliśmy 3 euro i mogliśmy zostawić tam samochód do północy. Poniżej zdjęcia plaży.

 

Mondello

Plaża w Mondello znajduje się niedaleko stolicy wyspy- Palermo. Ma podobne zalety i wady do tej w San Vito. Również piaszczysta z pięknym kolorem wody oraz ładnymi widokami – tyle plusów. Minusami jest ponownie zagospodarowanie plaży, jeszcze gorsze niż w San Vito. Plaża została oddzielona strefą płatnych leżaków płotkiem, przez co miejsc na plażowanie z ręcznikiem było zaledwie ok. 2 metry od morza, utrudniało to znalezienie kawałka dla siebie. Jakby tego było mało powstały „domki”, które można było wykupić i podejrzewamy, że przez okres wakacji przechowywać tam niezbędne rzeczy do plażowania. Szczerze mówiąc pierwszy raz spotkałam się z tego typu infrastrukturą na plaży. Poniżej koszty tych przyjemności oraz zdjęcia :

 

Cennik leżaków (za jeden)

Od poniedziałku do niedzieli- 10 euro

Po godzinie 14:00 -5 euro

Tygodniowy-65 euro

 

kokosy zakupione na tej plaży 🙂

 

Spiaggia di Castellamare del Golfo

Jest to plaża znajdująca się w miasteczku, w którym mieszkaliśmy, szeroka, długa, bez tłumów i nadmiernych zagospodarowań. Na tej plaży zdecydowanie można było odpocząć od miliona turystów. Wejść na plażę jest kilka, przy każdym jakiś parking, także dojazd nie powinien stanowić problemu.

Sciacca

Sciacca jest plażą, na którą dotarliśmy przypadkiem, nigdy wcześniej o niej nie słysząc. W drodze na schody tureckie zauważyliśmy ze wzniesienie plaże, z pięknym kolorem wody i od razu zdecydowaliśmy się ją sprawdzić. Sciacca znajdowała się na uboczu, obok kilku posiadłości, byliśmy na niej praktycznie sami. Niestety woda była lodowata, także nie byliśmy w stanie do niej wejść, nie wiem czy od południa wyspy jest to normalne, czy przypłynął taki prąd, jednak na plażach znajdujących się na północy wyspy nie mieliśmy tego problemu. Niemniej jednak plaża jest przepiękna, warto ją zobaczyć, może będziecie mieli więcej szczęścia i ciepłą wodę 🙂 Po naładowaniu baterii ruszyliśmy dalej w drogę do greckich świątyń oraz schodów tureckich.

 

Sycylia

Gdzie się zatrzymać na Sycylii?

Na Sycylię, jako tegoroczną destynację wakacyjną zdecydowaliśmy się, dzięki zdjęciom lazurowej wody i plaży w San Vito Lo Capo pokazanym nam przez znajomego oraz oczywiście włoskiej kuchni… A, że oboje uwielbiamy dobrze zjeść i wypoczywać na cudownych plażach – wybór Sycylii wydawał się idealny 🙂

Jak się później okazało wyspa jest cudowna, jednak zmienilibyśmy termin wyjazdu, ponieważ wybraliśmy się tam w sierpniu. Miesiącu, który jest szczytem sezonu we Włoszech, ponieważ dzieciaki rozpoczynają wakacje. Tak czy inaczej podróż zaliczamy do udanych!

Zastanawiając się jaką część Sycylii zwiedzić i gdzie najlepiej zamieszkać byliśmy pewni, że musi to być niedaleko San Vito oraz Scopello, ponieważ przeglądając zdjęcia w internecie to właśnie te miejsca zrobiły na nas największe wrażenie. Wybraliśmy coś pomiędzy, czyli urocze miasteczko Castellammare del Golfo.

Jak widzimy znajduje się niedaleko rezerwatu Zingaro, o którym więcej można przeczytać tutaj, Scopello, Palermo (znajduje się tam lotnisko), Mondello oraz San Vito lo Capo.

Nie jest to typowo turystyczne miasto, wokół otaczali nas sami włosi. Zyskało popularność na pewno dzięki swojemu położeniu, które jest fajną bazą wypadową do zwiedzania północno- zachodniej części wyspy. Nie oznacza to jednak, że nic się tam nie dzieje, wieczorami ulice były zapełnione ludźmi, zarówno te w centrum miasteczka, jak i te przy porcie.

W Castellammare znajduje się również sporo restauracji, w których można lepiej lub gorzej zjeść. My możemy polecić restaurację nad samym portem La Tonarra oraz Mama Cocha.

La Tonnara

Mamacocha

Głównym zabytkiem miasta jest stojący niedaleko portu zamek, dziś pełni funkcję muzeum etnograficznego oraz archeologicznego. Miasteczko jest bardzo klimatyczne, typowo wąskie włoskie uliczki, maleńkie piekarnie, obowiązkowy czas siesty.

Warunki, w których musieliśmy parkować nasz wypożyczony samochód.

 

Castellammare posiada dwie plaże- jedna malutka w centrum mieszcząca się w zatoce zaraz za murami obronnymi, druga – długa i szeroka

 

 

Warto również wjechać na punkt widokowy, jadąc w stronę Scopello i zobaczyć miasteczko z góry.