Browsing Tag

morze

Sycylia

Najpiękniejsze plaże na Sycylii

Scopello i okoliczne plaże

Plaża znajduje się kilka minut drogi z miasta Castellammare del Golfo, dojechać tam najłatwiej samochodem. Nieopodal plaży znajduje się płatny parking – koszt parkingu to 5 euro.

Tonnara di Scopello czynna jest cały tydzień od 9:00-19:00, koszt wejścia na plażę to 5 euro, a szczerze mówiąc ciężko ją nazwać plażą. Jest to mały, betonowy kawałek terenu z mnóstwem leżaków.

Kiedy plaża jest przepełniona właściciele parkingu informują o tym przy wjeździe i proponują transport na pobliskie 3 plaże, które również bardzo szybko się zapełniają. Skorzystaliśmy z tej opcji i początkowo wybraliśmy się na maleńką kamienistą plażę. Maleńka plaża jest bardzo urokliwa, jednak wejście do morza było pełne wielkich kamieni, dodatkowo tego dnia morze było wzburzone i bardzo ciężko było wejść do wody- szczególnie jak się nie zabrało butów 🙂

 

Po jakiś 2 godzinach zdecydowaliśmy się spróbować szczęścia i wrócić na docelową plażę (tak, też sugerował nam pracownik parkingu). Było tam już faktycznie znacznie mniej ludzi, jednak plaża sama w sobie mnie rozczarowała. Pięknych skał zanurzonych w wodzie z niej praktycznie nie widać, należy, albo wypłynąć kawałek, albo podejść na cypel, na którym wszyscy plażowicze robią sobie zdjęcia. W budynku znajduje się toaleta oraz automat z napojami bądź lodami. Wiedzieliśmy, że musimy to miejsce zobaczyć jednak zachwyciło mnie bardziej z góry, niż z poziomu plaży.

Zdecydowanie polecam się tam wybrać, jeżeli nie na plażowanie, to chociaż zobaczyć te cuda natury, warto również przejść się do maleńkiego miasteczka Scopello, które jest niezwykle klimatyczne.

San Vito Lo Capo

 

Plaża w San Vito lo Capo jest cudowna! Oczywiście zgadzam się ze wszystkimi opiniami, że jest bardzo tłoczna, ogromnie skomercjalizowana i byłaby o niebo piękniejsza bez tego lasu leżaków burzących cały krajobraz, jednak mimo wszystko przypadła mi do gustu. Woda ma przepiękny kolor, była cieplutka i widok tych skał…  zdecydowanie skradła moje serce.

Problemem dla osób dojeżdżających autem może być parking w San Vito Lo Capo… Należy zwrócić szczególną uwagę na linie namalowane na drogach. Żółte- oznaczają miejsca dla osób niepełnosprawnych i jest ich zdecydowanie najwięcej, oczywiście większość pustych.. Należy więc szukać miejsc oznaczonych niebieskimi liniami- było to dla nas strasznie kłopotliwe, traciłam już nadzieję na znalezienie czegokolwiek. Wyszukiwaliśmy w internecie prywatne parkingi, jeden w końcu udało nam się znaleźć.

Polecam Wam ten parking:

Koszt parkingu to 5 euro do 19:00, my zostaliśmy jeszcze na wieczór w San Vito, więc dopłaciliśmy 3 euro i mogliśmy zostawić tam samochód do północy. Poniżej zdjęcia plaży.

 

Mondello

Plaża w Mondello znajduje się niedaleko stolicy wyspy- Palermo. Ma podobne zalety i wady do tej w San Vito. Również piaszczysta z pięknym kolorem wody oraz ładnymi widokami – tyle plusów. Minusami jest ponownie zagospodarowanie plaży, jeszcze gorsze niż w San Vito. Plaża została oddzielona strefą płatnych leżaków płotkiem, przez co miejsc na plażowanie z ręcznikiem było zaledwie ok. 2 metry od morza, utrudniało to znalezienie kawałka dla siebie. Jakby tego było mało powstały „domki”, które można było wykupić i podejrzewamy, że przez okres wakacji przechowywać tam niezbędne rzeczy do plażowania. Szczerze mówiąc pierwszy raz spotkałam się z tego typu infrastrukturą na plaży. Poniżej koszty tych przyjemności oraz zdjęcia :

 

Cennik leżaków (za jeden)

Od poniedziałku do niedzieli- 10 euro

Po godzinie 14:00 -5 euro

Tygodniowy-65 euro

 

kokosy zakupione na tej plaży 🙂

 

Spiaggia di Castellamare del Golfo

Jest to plaża znajdująca się w miasteczku, w którym mieszkaliśmy, szeroka, długa, bez tłumów i nadmiernych zagospodarowań. Na tej plaży zdecydowanie można było odpocząć od miliona turystów. Wejść na plażę jest kilka, przy każdym jakiś parking, także dojazd nie powinien stanowić problemu.

Sciacca

Sciacca jest plażą, na którą dotarliśmy przypadkiem, nigdy wcześniej o niej nie słysząc. W drodze na schody tureckie zauważyliśmy ze wzniesienie plaże, z pięknym kolorem wody i od razu zdecydowaliśmy się ją sprawdzić. Sciacca znajdowała się na uboczu, obok kilku posiadłości, byliśmy na niej praktycznie sami. Niestety woda była lodowata, także nie byliśmy w stanie do niej wejść, nie wiem czy od południa wyspy jest to normalne, czy przypłynął taki prąd, jednak na plażach znajdujących się na północy wyspy nie mieliśmy tego problemu. Niemniej jednak plaża jest przepiękna, warto ją zobaczyć, może będziecie mieli więcej szczęścia i ciepłą wodę 🙂 Po naładowaniu baterii ruszyliśmy dalej w drogę do greckich świątyń oraz schodów tureckich.