Browsing Tag

wyspa zolwi

Zakynthos

Zakynthos – Co warto zwiedzić?

Cameo Island

Niedaleko Laganas (ok 2km, można spokojnie się przespacerować plażą) w miejscowości Agios Sostis znajduje się urocza wyspa Cameo Island. Wysepka jest maleńka idealnie nadaje się na piękne zdjęcia. Wstęp kosztuje 5 euro, ale tą kwotę możemy wykorzystać na barze w postaci drinka lub innego napoju.

Malutka plaża znajdująca się na wyspie ponoć nosi nazwę plaży ślubów, szczerze mówiąc nie byliśmy tam w dzień, przypuszczam, że ciężko byłoby znaleźć kawałek miejsca dla siebie.

Można wykorzystać wyspę jeszcze w jednym celu – nurkowania z żółwiami! Tuż przy wyspie zatrzymują się stateczki wycieczkowe poszukujące żółwi, wiedzą, że dostaną coś do jedzenia i lubią tam przebywać. Należy pamiętać, że są mięsożerne i nie wolno im przeszkadzać, szarpać, ciągnać za ogon itp. To my jesteśmy intruzami, którzy wkroczyli na ich terytorium.

 

 

Marathonisi – wycieczka na żółwie

Pewnego dnia spacerując plażą zauważyliśmy ofertę wycieczki na żółwie, wydała nam się bardzo atrakcyjna, tylko 10 euro do tego piękna wyspa Marathonisi. Nie zastanawialiśmy się długo, od razu ją wykupiliśmy.

Tak jak obiecali organizatorzy po drodzę na wyspę napotkaliśmy masę pływających żółwi, także nie jest to żadna ściema.

Maratonisi, czyli wyspa żółwi, jedno z najważniejszych miejsc lęgowych dla żółwi Caretta Caretta na Zakynthos. Jest to również jedno z piękniejszych miejsc na wyspie, krystaliczna turkusowa woda, piaszczysta plaża..

Wycieczka jak najbardziej na plus 🙂 Wiele można zobaczyć i spędzić miło czas. Warto sobie zabrać jakiś prowiant, strój kąpielowy, ręczniki.

Miasto Zakynthos

Warto również wybrać się do stolicy wyspy – miasta Zakynthos. Moim zdaniem najlepiej odwiedzić je popołudniem, kiedy upał już nie doskwiera i spokojnie można przechadzać się ładnymi uliczkami, kupić pamiątki, pooglądać luksusowe jachty cumujące przy porcie oraz zjeść coś dobrego w okolicznych restauracjach

Koniecznym punktem powinna być kolacja w Thamalos, jest to przedziwna w wystroju knajpa, tuż przy wodzie. Pełna ludzi, co już dobrze o niej świadczy, czasem na stolik trzeba trochę poczekać, ale na pewno warto! Nie trwa to długo, bo stolików jest bardzo dużo. A jedzienie… Niebo w gębie. Najlepszy makaron z krewetkami jaki jadłam w życiu. Ceny są niskie, można zamówić na próbę kilka dań. Mają w karcie nieoczywiste połączenia, jednak gwarantuje, że jak raz pójdziecie to się zakochacie, ten klimat, gwar i SMAK.

 

Wyszło na to, że z całego miasta najbardziej polecam restauracje 🙂 Podczas całego pobytu na wyspie byliśmy w Zakynthos dwa razy, oczywiście dwa razy wylądowaliśmy w Thamalos i włóczyliśmy się bez celu po mieście, nie nastawiając się na konkretne zabytki, po prostu chcieliśmy poczuć klimat tego miejsca.

Miejscowości, które nie maja plaż

Kolejna warta uwagi informacja. Szukając odpowiedniej oferty napotykaliśmy się na te tańsze z basenem oraz droższe – bez, co było zadziwiające. Jak zobaczyliśmy okolice na mapach google wszystko stało się jasne. Te miejscowości po prostu nie mają plaż! Aż z ciekawości przejeżdżając przez takie miasteczko widząc znak „beach” musieliśmy tam pojechać i zobaczyć, może mapy google nas okłamały.. Nic z tego, naszym oczom ukazał się ten widok. Rezerwując konkretną wycieczkę lub szukając samodzielnie noclegu miejcie to na uwadze i nie dajcie się zwieść niższym cenom.